Mikroplastik nie ogranicza się już do oceanów. Trafił do żywności, którą spożywamy, i wody, którą pijemy — a badania publikowane w ostatniej dekadzie dokumentują jego obecność w stale rosnącej liście produktów spożywczych: od skorupiaków i ryb po sól kuchenną, miód, piwo, a nawet świeże warzywa. Zrozumienie, w jaki sposób mikroplastik dostaje się do łańcucha pokarmowego i co to oznacza dla zdrowia człowieka, jest dziś jednym z priorytetów zdrowia publicznego.
Jak mikroplastik trafia do naszego jedzenia?
Nie istnieje jedna droga, którą mikroplastik zanieczyszcza żywność. Równolegle działa wiele szlaków, co odzwierciedla powszechność zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi w globalnym środowisku.
Z zanieczyszczonej wody: organizmy wodne — ryby, skorupiaki, wodorosty — są przez całe życie narażone na mikroplastik w skażonych oceanach, jeziorach i rzekach. Filtratorzy, tacy jak omułki i ostrygi, szczególnie skutecznie koncentrują mikroplastik, ponieważ przepuszczają ogromne ilości wody w poszukiwaniu pokarmu.

Z opakowań i przetwórstwa: tworzywa wykorzystywane w opakowaniach żywności, urządzeniach produkcyjnych i pojemnikach do przechowywania mogą uwalniać mikrocząstki — zwłaszcza gdy są porysowane, podgrzewane lub stykają się z produktami kwaśnymi czy tłustymi. Badania wykazały, że niektóre plastikowe pojemniki wielokrotnego użytku uwalniają znacznie większe stężenia mikroplastiku po myciu w zmywarce.
Przez nawadnianie i glebę: grunty rolne zanieczyszczone osadami ściekowymi (które kumulują mikroplastik z oczyszczalni) lub foliami ściółkującymi mogą przekazywać mikrocząstki do warzyw korzeniowych, warzyw liściastych i innych upraw. Dodatkowym szlakiem jest nawadnianie zanieczyszczoną wodą.
Poprzez depozycję atmosferyczną: unoszące się w powietrzu włókna i fragmenty mikroplastiku osadzają się na uprawach polowych, na żywności przechowywanej na otwartej przestrzeni oraz na powierzchniach w pomieszczeniach kuchennych. Szlak ten trudno zmierzyć, ale uznaje się go za istotny na obszarach miejskich.

Mikroplastik w owocach morza
Owoce morza są najlepiej zbadanym dietetycznym źródłem mikroplastiku, co wynika z bogato udokumentowanego zanieczyszczenia środowisk morskich. Najważniejszym wnioskiem jest to, że mikroplastik występuje praktycznie w każdym komercyjnie odławianym gatunku morskim, który przebadano systematycznie.
Małże (omułki, ostrygi, sercówki, przegrzebki) stanowią grupę najbardziej zanieczyszczoną. Ponieważ spożywa się cały organizm — wraz z przewodem pokarmowym — a małże są wyjątkowo skutecznymi filtratorami, kumulują mikroplastik w stężeniach znacznie wyższych niż mięśnie ryb. Badanie z 2015 r. wykazało średnio 0,36 cząstki na gram tkanki miękkiej w omułkach sprzedawanych na rynkach europejskich. Osoba zjadająca typową porcję (100 g) omułków może spożyć ok. 70 cząstek mikroplastiku.
Ryby zwykle zawierają niższe stężenia mikroplastiku w jadalnej tkance mięśniowej niż małże, ponieważ mają większe zdolności wydalania cząstek. Niemniej mikroplastik stwierdzono w przewodach pokarmowych ponad 200 gatunków dziko żyjących ryb, w tym w gatunkach o znaczeniu gospodarczym, takich jak dorsz atlantycki, śledź z Morza Północnego czy różne gatunki tuńczyka. Osoby jedzące całą rybę — wraz z narządami, jak to bywa w wielu kuchniach azjatyckich — są narażone w większym stopniu.

Skorupiaki, takie jak krewetki i kraby, wykazują zmienne stężenia mikroplastiku. Gdy spożywa się je w całości (jak mniejsze krewetki), zawartość jelit znacząco zwiększa ekspozycję.
Analiza opublikowana w 2020 r. w Environmental Science & Technology oszacowała, że regularni konsumenci owoców morza w Europie i Ameryce Północnej mogą spożywać od 11 000 do 30 000 cząstek mikroplastiku rocznie tylko z tego źródła.
Mikroplastik w wodzie pitnej
Dostęp do czystej wody pitnej ma fundamentalne znaczenie dla zdrowia — a mimo to mikroplastik wykryto zarówno w wodzie z kranu, jak i butelkowanej, na całym świecie, bez wyjątków.
Woda z kranu: badanie Orb Media z 2018 r. przeprowadzone we współpracy z Uniwersytetem Minnesoty objęło wodę kranową z 14 krajów na pięciu kontynentach. Włókna mikroplastiku znaleziono w 83% próbek globalnie, przy czym najwyższy odsetek odnotowano w Stanach Zjednoczonych (94%). Europejska woda kranowa była nieco mniej zanieczyszczona — mikroplastik zawierało 72% próbek.

Źródłem zanieczyszczenia wody kranowej jest przede wszystkim sama infrastruktura uzdatniania i dystrybucji. Rury i złączki z tworzyw, procesy chlorowania (które mogą fragmentować plastiki) oraz opad atmosferyczny do otwartych zbiorników — wszystko to ma swój udział. Stacje uzdatniania usuwają większość cząstek, ale nie eliminują ich całkowicie.
Woda butelkowana: paradoksalnie, woda butelkowana zawiera średnio wyższe stężenia mikroplastiku niż woda z kranu. W tym samym badaniu Orb Media z 2018 r. mikroplastik znaleziono w 93% z 259 próbek wody butelkowanej pochodzących z 11 marek i 9 krajów. Prawdopodobnymi źródłami są nakrętka, sama butelka i przemysłowy proces butelkowania. Badanie z 2019 r. opublikowane w Water Research wskazało polipropylen — materiał używany do większości zakrętek — jako dominujący polimer w próbkach wody butelkowanej.
Piwo i napoje gazowane: wiele badań wykryło mikroplastik w piwach komercyjnych, najprawdopodobniej wprowadzany przez wodę warzelną. Napoje w butelkach plastikowych również wykazują zanieczyszczenie pochodzące z opakowań.
Mikroplastik w soli, miodzie i innych produktach
Zasięg zanieczyszczenia mikroplastikiem wykracza daleko poza oczywiste źródła wodne. Przegląd systematyczny opublikowany w 2021 r. w Environmental Science & Technology zestawił wykrycia w imponująco szerokim wachlarzu codziennych produktów spożywczych:
- Sól kuchenna: mikroplastik znaleziono w soli morskiej, kamiennej i jeziornej z każdego przebadanego regionu. Najwyższe stężenia stwierdzono w solach morskich z rynków azjatyckich. Badanie z 2018 r. obejmujące 39 marek soli z 21 krajów wykryło mikroplastik we wszystkich próbkach oprócz jednej. W niektórych solach morskich oszacowano 37 cząstek mikroplastiku na 100 g.
- Miód: szwajcarskie badanie wykryło włókna i fragmenty mikroplastiku w 15 z 19 próbek miodu — w większości były to włókna syntetyczne, prawdopodobnie wprowadzane przez sprzęt pszczelarski i proces pozyskiwania.
- Cukier: niemieckie badanie znalazło cząstki mikroplastiku we wszystkich 10 przebadanych próbkach cukru, również w odmianach ekologicznych.
- Warzywa i owoce: warzywa korzeniowe uprawiane w skażonej glebie oraz warzywa liściaste narażone na depozycję atmosferyczną zawierają mikroplastik w jadalnych częściach. Badanie z 2020 r. wykazało obecność nanoplastiku polistyrenowego w pszenicy i sałacie uprawianych na zanieczyszczonym podłożu.
- Mleko i nabiał: mikroplastik wykryto w handlowym mleku krowim, prawdopodobnie wprowadzany przez plastikowe przewody i elementy wyposażenia w przetwórstwie mleczarskim.
Ile mikroplastiku spożywamy?
Oszacowanie całkowitej ekspozycji dietetycznej na mikroplastik jest metodologicznie trudne, biorąc pod uwagę różnorodność produktów, technik analitycznych i scenariuszy narażenia. Podjęto jednak kilka prób kompleksowych szacunków.
Badanie z 2019 r. w Environmental Science & Technology oszacowało, że dorośli Amerykanie spożywają od 39 000 do 52 000 cząstek mikroplastiku rocznie, a dodatkowe ok. 74 000 cząstek wdychają. Osoby pijące wyłącznie wodę butelkowaną — zamiast kranowej — mogą przyjąć dodatkowe 90 000 cząstek mikroplastiku rocznie.
Przegląd opublikowany w 2021 r. w The Lancet Planetary Health szacuje, że globalne średnie spożycie mikroplastiku per capita może wynosić ok. 5 gramów tygodniowo — mniej więcej tyle, ile waży karta kredytowa — choć liczba ta jest kwestionowana i silnie zależy od założeń dotyczących stężeń cząstek w żywności i masy ciała.
Co mogą zrobić konsumenci?
Choć dla długoterminowej redukcji zanieczyszczenia żywności mikroplastikiem niezbędne są zmiany systemowe na poziomie przemysłu i regulacji, istnieją praktyczne kroki, które każdy może podjąć, aby ograniczyć własną ekspozycję:
- Wybieraj wodę z kranu zamiast butelkowanej — w krajach o bezpiecznej wodzie kranowej ogranicza to zarówno odpady plastikowe, jak i ekspozycję na mikroplastik (woda butelkowana zwykle zawiera go więcej niż kranowa).
- Używaj filtra do wody — filtry odwróconej osmozy i niektóre filtry ceramiczne skutecznie usuwają mikroplastik z wody pitnej.
- Nie podgrzewaj jedzenia w plastikowych pojemnikach — temperatura drastycznie zwiększa uwalnianie mikroplastiku i substancji chemicznych z opakowań do żywności.
- Wybieraj pojemniki szklane, stalowe lub ceramiczne zamiast plastikowych do przechowywania i przygotowywania żywności.
- Jedz niżej w łańcuchu pokarmowym — całe ryby i małże kumulują więcej mikroplastiku niż produkty roślinne. Dywersyfikacja źródeł białka zmniejsza ekspozycję związaną z owocami morza.
- Dokładnie myj świeże produkty — nie usunie to mikroplastiku wbudowanego w tkanki roślin, ale pomoże pozbyć się cząstek osadzonych na powierzchni.
Aby pogłębić temat skutków zdrowotnych spożywania mikroplastiku, zajrzyj do naszego przewodnika o mikroplastiku a zdrowiu człowieka.
Najczęściej zadawane pytania
Czy mikroplastik w żywności jest niebezpieczny?
Aktualne dane pokazują, że mikroplastik występuje w tkankach człowieka, w tym we krwi i płucach, a badania laboratoryjne dokumentują stany zapalne i zaburzenia hormonalne na poziomie komórkowym. Kluczowe badanie kliniczne z 2024 r. powiązało obecność mikroplastiku w blaszkach miażdżycowych z podwyższonym ryzykiem sercowo-naczyniowym. Jednoznaczne dane dotyczące relacji dawka–odpowiedź u ludzi przy typowej ekspozycji dietetycznej wciąż są jednak wypracowywane. Większość instytucji zdrowia publicznego zaleca ostrożnościowe ograniczanie ekspozycji w trakcie dalszych badań.
Które produkty zawierają najwięcej mikroplastiku?
Małże, takie jak omułki i ostrygi, konsekwentnie wykazują najwyższe stężenia mikroplastiku spośród komercyjnie spożywanych produktów, ponieważ są filtratorami spożywanymi w całości. Istotnymi źródłami są również sól morska, woda butelkowana i niektóre ryby. W zależności od indywidualnej diety znaczenie mogą mieć także produkty przetworzone w opakowaniach plastikowych oraz żywność przygotowywana lub przechowywana w plastikowych pojemnikach.
Czy gotowanie lub obróbka usuwają mikroplastik z żywności?
Standardowe procesy kulinarne nie usuwają mikroplastiku — temperatura może wręcz powodować dodatkowe uwalnianie dodatków z opakowań do żywności. Niektóre badania sugerują, że pewne etapy filtracji w przetwórstwie spożywczym (np. filtracja piwa) mogą obniżać liczbę cząstek, ale cząstki mniejsze od porów filtra przechodzą przez niego. Obecnie nie istnieje prosta domowa metoda eliminacji mikroplastiku z żywności.
Leave a Reply