Recykling Tworzyw Sztucznych

Borouge dokłada moce recyklingu, a niemiecki rynek tworzyw stoi w miejscu

Nowe linie w Niedergebra i Wildon ruszą w 2027 r. Tymczasem niemiecki recykling PET jest pod presją, a europejscy recyklerzy w ciągu ok. trzech lat stracili blisko 1 mln ton mocy.

Borouge dokłada moce recyklingu, a niemiecki rynek tworzyw stoi w miejscu

Borouge International, do niedawna działający jako Borealis, dokłada 14 tys. ton rocznie do swojego recyklingu mechanicznego. Nowe linie powstaną w Niedergebra w Niemczech i w Wildon w Austrii, a ruszą w 2027 r. Koncern ogłosił plan 7 października 2026 r. Rynek wygląda tymczasem słabo. We wrześniu niemiecki recykling PET był pod presją, a handel odpadami tworzyw ożywił się po wakacjach tylko umiarkowanie. Recykling poliolefin w Europie, czyli przetwarzanie zużytego polietylenu (PE) i polipropylenu (PP), rozjeżdża się więc na dwa tory. Duzi producenci polimerów, tacy jak Borouge, budują własne zaplecze pod przyszłe wymogi zawartości recyklatu. Niezależni recyklerzy w tym samym czasie zamykają linie, bo popyt jest słaby, a ceny nie rosną.

Dwa zakłady, dwa różne strumienie

Większy z projektów to Niedergebra w Niemczech, dawny zakład mtm plastics GmbH. Borouge chce tam wytwarzać blisko 9 tys. ton rocznie recyklatu z mieszanych odpadów poliolefinowych. To odpady pokonsumenckie, czyli opakowania i wyroby po zużyciu przez konsumentów. Mieszane poliolefiny to trudny surowiec, bo w jednym strumieniu trafiają różne tworzywa i kolory. Gotowy materiał pójdzie do zastosowań sztywnych, a nie do folii. Start zaplanowano na I kwartał 2027 r.

Drugi projekt to Wildon w Austrii, wcześniej Ecoplast. Linia da do 5 tys. ton rocznie rPE, czyli recyklowanego polietylenu. Odbiorcami będą głównie producenci opakowań giętkich. Uruchomienie przewidziano na IV kwartał 2027 r. Kwoty inwestycji koncern nie ujawnił.

Oba zakłady uzupełniają sieć, którą Borouge już ma. W bułgarskim Elin Pelin produkuje ponad 20 tys. ton rocznie pokonsumenckiego rPP, czyli recyklowanego polipropylenu. W amerykańskiej Indianie działa zakład Syndigo przetwarzający folie PE. Recyklaty koncern sprzedaje pod markami Borcycle M i Recleo. Czym różnią się te gatunki i gdzie się sprawdzają, wyjaśnia nasz przewodnik po recyklingu polipropylenu.

Borouge gra pod przyszłe wymogi

Koncern nie ukrywa, po co mu nowe moce. Recyklaty mają pomóc klientom spełnić wymogi zawartości recyklatu, w tym te z PPWR. To unijne rozporządzenie o opakowaniach i odpadach opakowaniowych. Wprowadza ono między innymi obowiązkowe udziały surowca z recyklingu w opakowaniach z tworzyw. Borouge buduje zaplecze w kilku krajach naraz: w Niemczech, Austrii, Bułgarii i USA.

Dirk Langhammer, Senior Vice President Circular Solutions w Borouge International, mówi wprost: „Circular materials are a strategic resource for Europe and around the world”. Materiały z obiegu stawia więc w randze zasobu strategicznego dla Europy i świata. Drugie zdanie dotyczy klientów: „The investments in our European recycling platform give an even larger range of customers more reliable access”. Inwestycje w europejską sieć recyklingu mają dać pewniejszy dostęp do surowca większej grupie odbiorców.

Ten argument trafia do przetwórców opakowań. Gdy wymogi zaczną ich obowiązywać, będą potrzebować stałych dostaw o powtarzalnej jakości. Koncern wytwarzający polimery pierwotne i recyklat może zaoferować oba z jednej ręki. Mały recykler sprzedający tylko regranulat szuka odbiorcy na każdą partię osobno. Duzi gracze wiążą więc recykling z produkcją, zanim popyt na recyklat urośnie z mocy prawa.

Niemiecki rynek nie łapie oddechu

Nowe moce wejdą na rynek, który dziś ledwie się porusza. EUWID, niemiecki serwis branżowy, opisał 8 października presję na krajowy recykling PET we wrześniu. Podaż butelek pokonsumenckich była wysoka, a popyt na płatki i regranulat słabszy. Płatki bezbarwne radziły sobie lepiej niż kolorowe.

Handel odpadami tworzyw też nie przyspieszył. Według EUWID z 9 października rynek po wakacjach ożywił się tylko umiarkowanie. We wrześniu aktywność lekko wzrosła, ale całość pozostała w dużej mierze stabilna. Niemiecki eksport odpadów tworzyw w I półroczu 2026 r. spadł o nieco ponad 10%, do ok. 367 000 t. Jego wartość spadła jeszcze mocniej.

Podobny obraz daje kwartalny raport BIR World Mirror on Plastics z 12 października. BIR, światowa organizacja branży recyklingu, nazywa obecne warunki w Europie „bleak”, czyli ponurymi. Ożywienie po wakacjach nie przyszło, kupujący są ostrożni, a materiału jest dużo. Recyklerzy mają według BIR minimalne pole do podwyżek. Ceny recyklatów PE i PP są od stabilnych do lekko spadkowych. Naturalne i transparentne gatunki LDPE i HDPE (dwóch odmian polietylenu) trzymają się lepiej niż mieszane kolorystycznie jakości przemysłowe. rPP ma małą zdolność do podnoszenia cen. Punkt odniesienia sprzed wakacji pokazuje nasze zestawienie cen recyklatów z końca czerwca.

Co to oznacza dla kupujących?

Nowe linie Borouge nie odwracają trendu w całej branży. Plastics Recyclers Europe, stowarzyszenie europejskich recyklerów tworzyw, pod koniec 2025 r. raportowało utratę blisko 1 mln ton mocy w ciągu ok. trzech lat. Zamknięcia dotknęły linie PET, folii poliolefinowych, HDPE, PP i innych tworzyw. To dokładnie ten segment, w który teraz inwestuje Borouge. Wstępne dane za 2025 r. pokazały, że zamknięcia przyspieszają. Portal ScrapMonster liczy ubytek na ok. 7,5% bazy z 2023 r., wynoszącej ok. 13,2 mln ton. To wartość brutto, bo w tym czasie dochodziły też nowe moce. Przyczyny to wysokie koszty operacyjne, słaba konkurencyjność wobec tworzyw pierwotnych i tańszy import.

Kupujący rPO, czyli recyklat poliolefin, od I kwartału 2027 r. dostaną w Niemczech nowe źródło do wyrobów sztywnych. Przetwórcy folii poczekają na rPE z Wildon do IV kwartału. Rośnie szansa na zakup recyklatu i polimeru pierwotnego u jednego dostawcy. Przed umowami na 2027 r. kupujący powinni sprawdzić kondycję finansową mniejszych dostawców. Niezależni recyklerzy będą konkurować z ofertą koncernu przy słabym popycie i płaskich cenach. Najmocniej stoją producenci jasnych, naturalnych gatunków, bo te według BIR radzą sobie lepiej.

Najczęstsze pytania

Ile nowych mocy recyklingu ogłosił Borouge International?

Łącznie 14 tys. ton rocznie. Blisko 9 tys. ton recyklatu z mieszanych poliolefin powstanie w Niedergebra, a do 5 tys. ton rPE w Wildon. Kwoty inwestycji koncern nie ujawnił.

Kiedy ruszą nowe zakłady Borouge?

Zakład w Niedergebra w Niemczech ma ruszyć w I kwartale 2027 r. Linia w Wildon w Austrii ma wystartować w IV kwartale 2027 r.

Jak wygląda niemiecki rynek recyklingu tworzyw?

Według EUWID niemiecki recykling PET był we wrześniu pod presją, a rynek odpadów tworzyw ożywił się po wakacjach tylko umiarkowanie. Eksport odpadów tworzyw w I półroczu 2026 r. spadł o nieco ponad 10%, do ok. 367 000 t.

Czytaj dalej

Robert Karbowy
Autor artykułu

Head of Quality, Plastic Trader
PETHDPEPPASTMISOEFSA food-gradeROPESPR