Recykling Chemiczny

65 projektów, 2,8 mln ton zapowiedzi — i trzy zamknięte zakłady

Działa mniej więcej jedna dwudziesta zapowiedzianej mocy pirolizy. Dlaczego skalowanie jest trudne, dlaczego dwa instrumenty UE są niespójne i co zmienia listopad.

65 projektów, 2,8 mln ton zapowiedzi — i trzy zamknięte zakłady

W żadnej technologii recyklingu zapowiedzi nie rozjeżdżają się z rzeczywistością tak mocno jak w recyklingu chemicznym. Według stanu na październik 2025 roku w Europie zapowiedziano lub rozpoczęto około 65 projektów. Ich łączna zdolność to blisko 2,8 mln ton odpadów tworzyw rocznie. Sama piroliza, czyli rozkład tworzyw w wysokiej temperaturze bez dostępu tlenu, odpowiadała za potencjalne 1,68 mln ton. A ile naprawdę działa? Zainstalowana i pracująca moc wejściowa pirolizy to około 150 tysięcy ton rocznie. Ponad 300 tysięcy ton jest w budowie lub rozruchu. Działa więc mniej więcej jedna dwudziesta tego, co zapowiedziano.

Jaki problem ma rozwiązać recykling chemiczny

Recykling mechaniczny nie zmienia chemii tworzywa. Zakład sortuje odpad, myje go, rozdrabnia i przetapia z powrotem w granulat, czyli surowiec w formie drobnych ziaren. Łańcuchy polimerowe przeżywają ten proces. Przy każdym cyklu jednak trochę się skracają. Dlatego ta sama cząsteczka może krążyć w obiegu tylko ograniczoną liczbę razy.

Recykling chemiczny idzie dalej: rozkłada polimer na prostsze związki. W pirolizie powstaje olej. Może on zastąpić ropę przy produkcji nowych polimerów. W teorii pozwala to przetwarzać materiał wielokrotnie bez utraty jakości. Co ważniejsze, ta metoda przyjmuje też odpady zmieszane i zanieczyszczone. Linie mechaniczne taki materiał odrzucają. To właśnie on w większości jechał dotąd na eksport.

Haczyk tkwi w energii. Aby rozerwać łańcuchy polimerowe, trzeba oddać dużą część energii, która je stworzyła. Bilans środowiskowy zależy więc mocno od tego, skąd ta energia pochodzi.

Dlaczego zapowiedziane moce nie powstały

Różnica między 2,8 mln a 150 tysiącami ton nie świadczy o złej wierze. Odzwierciedla dwa twarde fakty.

Pierwszy jest techniczny. W tej technologii wyjątkowo trudno przejść od instalacji pilotażowej do linii komercyjnej. Mała instalacja radzi sobie ze zmiennym składem wsadu. W dużej skali ta sama zmienność zaczyna psuć pracę zakładu. Zakładów, które pracują ciągle od lat, wciąż jest niewiele.

Drugi jest ekonomiczny. Olej z pirolizy konkuruje z benzyną surową prosto z rafinerii. Gdy ropa jest tania, instalacja nie ma żadnej przewagi kosztowej. Musi przecież zebrać, posortować, wysuszyć i termicznie rozłożyć zmieszany odpad. Zostaje jej przewaga regulacyjna i wizerunkowa. Na sfinansowanie pilotaży to wystarczało. Na sfinansowanie linii komercyjnych — tylko od czasu do czasu.

Co zamknięto, a co wciąż powstaje

Firma Viridor zamknęła trzy zakłady recyklingu chemicznego Quantafuel w Skandynawii. Uzasadnienie: segment nie jest komercyjnie opłacalny. Plastic Energy, brytyjski pionier często wymieniany jako lider pirolizy odpadów tworzyw, trafił pod zarząd komisaryczny.

Mimo to kapitał wciąż napływa. Waste Plastic Upcycling zapowiedziało zakład w porcie Rotterdam. Ma on przerabiać 80 tysięcy ton pokonsumenckich tworzyw rocznie. Sektor nie tyle upada, ile przechodzi selekcję. Przetrwają firmy z dostępem do taniego, stabilnego wsadu. I z odbiorcą gotowym dopłacić w porównaniu z produktem z ropy.

Dwa unijne akty, dwie różne odpowiedzi

Przez lata trwał spór, czy materiał z recyklingu chemicznego powinien liczyć się do celów zawartości recyklatu. Odpowiedzi właśnie się pojawiają. I nie są zgodne.

Pierwszy akt dotyczy dyrektywy SUPD, czyli unijnych przepisów o produktach jednorazowego użytku z tworzyw. Projekt aktu wykonawczego do niej uzyskał 6 lutego 2026 roku poparcie komitetu państw członkowskich. Pozwala on liczyć materiał z recyklingu chemicznego w butelkach PET, pod określonymi warunkami. Akt czeka teraz na formalne przyjęcie.

Drugi to projekt unijnych kryteriów utraty statusu odpadu dla tworzyw. Chodzi o zasady, po spełnieniu których recyklat prawnie przestaje być odpadem i staje się produktem. Konsultacje trwały do 26 stycznia 2026 roku. Projekt obejmuje tylko recykling mechaniczny i fizyczny, czyli procesy zachowujące łańcuchy polimerowe. Recyklingu chemicznego na tym etapie nie uwzględnia.

Ta sama technologia jest więc uznana w jednym akcie i pominięta w drugim. Projekty w tej branży zwracają się po dziesięciu, piętnastu latach. Dla nich taka niespójność to nie przypis, tylko poważne ryzyko.

Co zmienia listopad

Od 21 listopada 2026 roku Unia zakazuje eksportu odpadów tworzyw do krajów spoza OECD, czyli poza grupę zamożnych państw uprzemysłowionych. Według szacunków od 500 do 800 tysięcy ton rocznie trzeba będzie przerobić na miejscu. Większość z tego to dokładnie ten zmieszany, trudny materiał, dla którego wymyślono recykling chemiczny.

Czy to zamieni zapowiedzi w działające zakłady? To zależy od ceny ropy. I od tego, czy właściciele marek dopłacą za polimer o niższym śladzie węglowym. Bez tej dopłaty odpad zatrzymany w Europie trafi do spalarni, a nie do pirolizy. Byłby to wynik zgodny z prawem. I zarazem słaby.

Często zadawane pytania

Ile mocy recyklingu chemicznego działa w Europie?

Działa około 150 tysięcy ton rocznej mocy wejściowej pirolizy. Ponad 300 tysięcy ton jest w budowie lub rozruchu. Dla porównania: według stanu na październik 2025 roku zapowiedziano około 2,8 mln ton w mniej więcej 65 projektach.

Czym recykling chemiczny różni się od mechanicznego?

Recykling mechaniczny zachowuje łańcuchy polimerowe. Zakład sortuje odpad, myje go, rozdrabnia i przetapia w granulat. Recykling chemiczny rozkłada polimer na prostsze związki, na przykład olej z pirolizy. Ten olej może zastąpić ropę przy produkcji nowych polimerów.

Czy recyklat chemiczny liczy się do celów unijnych?

To zależy od aktu prawnego. Projekt aktu wykonawczego do dyrektywy o produktach jednorazowego użytku, poparty 6 lutego 2026 roku, pozwala liczyć go w butelkach PET pod warunkami. Projekt kryteriów utraty statusu odpadu obejmuje z kolei tylko recykling mechaniczny i fizyczny.

Warto przeczytać także: recykling chemiczny omawia szczegółowo poszczególne technologie. Tekst o recyklingu tworzyw sztucznych opisuje ścieżkę mechaniczną, którą te instalacje mają uzupełniać. Artykuł o gospodarce o obiegu zamkniętym osadza jedno i drugie w szerszym kontekście przepisów.

Źródła: zestawienie EUWID zapowiedzianych europejskich projektów recyklingu chemicznego (październik 2025); doniesienia o zamknięciu zakładów Quantafuel przez Viridor i o sytuacji Plastic Energy; plany Waste Plastic Upcycling dla portu Rotterdam; odpowiedź Komisji Europejskiej na pytanie poselskie E-000567/2026; projekt unijnych kryteriów utraty statusu odpadu dla tworzyw; rozporządzenie (UE) 2024/1157.

Robert Karbowy
Autor artykułu

Head of Quality, Plastic Trader
PETHDPEPPASTMISOEFSA food-gradeROPESPR